Apteczka domowa składała się z ziół swojskiego pochodzenia

Prawdopodobnie do rozpowszechnienia nie znanych dotychczas upraw zielarskich przyczyniła się już w XVI wieku w znacznym stopniu królowa Bona. Apteczka domowa składała się wówczas głównie z ziół swojskiego pochodzenia i zawierała zaledwie kilkadziesiąt ingrediencji. Dobrze zaopatrzona była chlubą domu, a niekiedy utożsamiano ją ze spiżarnią. Pieczę nad nią trzymała specjalna „panna apteczkowa”. W apteczce trzymano driakwie robione na gadach, żabach i wężach oraz, jak powiadał Mikołaj Rej, „nadobne pożyteczki”, takie jak: octy winne fiołkowe czy malinowe, miody, konterfekty, mazidła, wódki lecznicze i wina zaprawiane ziołami, oleje ziołowe czy olejki, nie mówiąc już o ziołach suszonych.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu o nieruchomościach! Na co dzień pracuje jako agentka pośrednicząca w zakupie nieruchomości, o tej branży dowiedziałam się już bardzo wiele dlatego postanowiłam prowadzić tego bloga, aby podzielić się z Wami moją wiedzą! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)