Dzieło dedykowane lekarzom

Było to dzieło przyrodnicze, które dedykował lekarzom, aptekarzom, cyrulikom, barwiarzom, rostrucharzom, końskim lekarzom, masztalerzom, ogrodnikom, kuchmistrzom, kucharzom, szynkarzom, gospodarzom, mamkom, a w końcu paniom i panom. Jak z tego wynika, wszystkie te stany zainteresowane wówczas były wiedzą o zielarstwie, a autor nie chciał jej zachować już wyłącznie dla wtajemniczonych. Dzieło to było nie byle jakiej objętości, ponieważ liczyło 1540 stron i zawierało aż 650 drzeworytów. Trudno uwierzyć, aby mogło stanowić lekturę choćby większej części tych, którym było dedykowane, przy tak rzadkiej wówczas umiejętności czytania. Jest to niezwykle ciekawy konglomerat ówczesnej wiedzy i istniejącej jeszcze w tej dziedzinie magii i przesądu. Była to jednak pierwsza polska książka popularyzująca zielarstwo i ukazująca jego wagę w tamtych czasach.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu o nieruchomościach! Na co dzień pracuje jako agentka pośrednicząca w zakupie nieruchomości, o tej branży dowiedziałam się już bardzo wiele dlatego postanowiłam prowadzić tego bloga, aby podzielić się z Wami moją wiedzą! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)